Wybory prezydenckie we Francji: Nie, Panie Macron, Polska nie zasługuje na sankcje

4 maja 2017
VoxEurop

Emmanuel Macron igra z ogniem, oskarżając Warszawę o dumping socjalny. Podważa tym samym jeden z filarów integracji europejskiej.

Po tym, jak dzielnie sprzeciwiał się dziesięciu kandydatom, którzy byli otwarcie antyeuropejscy lub opowiadali się za kompletną rewolucją w funkcjonowaniu integracji na Starym Kontynencie (podkopując przy tym ideę jednolitego rynku) przed pierwsza turą wyborów prezydenckich, Emmanuel Macron ostatecznie skapitulował. Zasilił szeregi wieszczy eurosceptycyzmu, nawet jeśli wcześniej, podczas jedynej debaty telewizyjnej z udziałem wszystkich kandydatów, bronił wytrwale dyrektywy dotyczącej delegowanych pracowników i opierał się pokusie populistycznych obietnic składanych pracownikom fabryki Whirlpoola w Amiens (która zostanie przeniesiona do Łodzi).

Przewodniczący ruchu “En Marche!” (Naprzód!) oznajmił w wywiadzie udzielonym francuskiej prasie, że należy nałożyć sankcje na Polskę, ponieważ ta wykorzystuje różnice w opodatkowaniu i obowiązujących składkach społecznych, aby przyciągnąć zagranicznych inwestorów, do których zalicza się Whirlpool.

Polska nie stawia na dumping socjalny

Polityk, który uważa się za Europejczyka z krwi i kości, co więcej za zwolennika gospodarki rynkowej, nie może głosić takich haseł. Atakując w ten sposób Polskę, podważa Pan, panie Macron, istotę jednolitego rynku europejskiego, jednego z filarów integracji, który zakłada swobodny przepływ osób, towarów, kapitału i usług. Whirlpool ma więc prawo przenieść swój zakład produkcyjny do Polski, niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie. Czasami ten swobodny przepływ jest korzystny dla Francji, czasami nie, ale nasz kraj nie może wybiórczo stosować tej zasady, kiedy to nam pasuje. Na szczęście korzyści miażdżąco przeważają nad kosztami rynku wewnętrznego.

Oskarżenia, które Pan wysuwa pod adresem Polski, panie Macron, są bezzasadne: to nie różnica w opodatkowaniu i poziomie składek skłoniła firmę Whirlpool do podjęcia tej decyzji, lecz rozpiętość wynagrodzeń. I mogę Pana zapewnić, że ani polscy pracownicy, ani ich rząd, nie są przychylnie nastawieni do tego, że mniej zarabiają. To 45 lat komunizmu jest przyczyną niższego poziomu PKB Polski, a więc i płac Polaków. Trwający od ćwierćwiecza okres odbudowy gospodarczej nie wystarczył, aby Polacy zarabiali tyle, co Francuzi.

Polska dostała się pod jarzmo Moskwy w 1945 r. nie w wyniku suwerennej decyzji podjętej przez Naród, ale decyzji największych zachodnich demokracji – w tym Francji – o oddaniu Stalinowi połowy Europy po II wojnie światowej. Wojny, której Polska była pierwszą ofiarą, napadnięta przez nazistowskie Niemcy 1 września 1939 r. Paryż nie wywiązał się wtedy ze swoich zobowiązań wobec Warszawy, mimo zawartego sojuszu i pozostawił wolną rękę Hitlerowi, który podbił Polskę w kilka tygodni.

Polska nie stosuje dumpingu socjalnego, a jej konkurencyjność jest skutkiem ubocznym bolesnej przeszłości, do której Francja się przyczyniła swoją bierną postawą. To nie Polska “narusza wszystkie zasady” Unii Europejskiej, lecz Pan, panie Macron, kwestionuje jej funkcjonowanie, chcąc zablokować swobodny przepływ kapitału.

To nie Polska jest odpowiedzialna za brak konkurencyjności francuskiej gospodarki

Trend polegający na przenoszeniu fabryk jest faktem i nie da się mu zapobiec, nie podważając tym samym sensowności integracji europejskiej, globalizacji i gospodarki rynkowej. A zdaje się, że te idee są Panu bliskie. Niech Pan nie walczy o elektorat skrajnej lewicy, której rozwiązania pokrywają się po części z ideologią komunistyczną. Tą samą, która odpowiada za słabszy rozwój gospodarczy Polski.

Przenoszenie fabryk nie jest końcem świata. Nie jest to nowe zjawisko: zaczęło się rozwijać w latach 1970. A jednak, mimo że zakłady są zamykane we Francji, inne sektory wciąż zatrudniają nowych pracowników. Kraj może się pochwalić tym, że należy do rozwiniętych potęg gospodarczych, a tutejsi pracownicy należą do najbardziej wykwalifikowanych i najlepiej opłacanych. Nie ma więc co się dziwić, że korporacje wolą produkować w innych państwach – w przypadku dóbr takich jak suszarki Whirlpoola – które nie wymagają tych wysokich kwalifikacji. To firmy tworzą miejsca pracy i władze nie mogą im narzucać jakichkolwiek decyzji.

Ponadto, to nie Polska jest odpowiedzialna za brak konkurencyjności francuskiej gospodarki, który skłania coraz więcej przedsiębiorstw do likwidowania zakładów produkcyjnych. Do głównych przeszkód, z jakimimusi się zmierzyć Francja, należą wysokie koszty zatrudnienia i nieelastyczny rynek pracy. Kandydat En Marche! sformułował zresztą postulaty, które dążą do częściowego rozwiązania tego problemu. Lepiej by było, gdyby pan Macron skupił się na wdrażaniu własnego programu, zamiast oskarżaniu Polski o dumping!

Pan Macron powinien odbudować stosunki polsko-francuskie

Emmanuel Macron miesza różne kwestie w swojej wypowiedzi na temat Polski, domagając się sankcji wobec tego kraju również ze względu na pogwałcenie podstawowych zasad UE, m. in. w sprawie solidarności z uchodźcami, tak jakby to zagadnienie było w jakikolwiek sposób powiązane z dumpingiem socjalnym. Co prawda w Polsce od 2015 r rządzą reakcjoniści, po wyborach wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość, dzięki niezadowoleniu społeczeństwa z ośmioletnich rządów Platformy Obywatelskiej. Jednak lepiej, żeby przewodniczący En Marche! skupił się na własnych wyborach zamiast oczerniać Polskę, ponieważ zwycięstwo jego kontrkandydatki Marine Le Pen jeszcze bardziej by cofnęło Francję, jeżeli chodzi o przestrzeganie europejskich wartości. Ponadto, domaga się Pan, panie Macron, ustanowienia budżetu strefy euro. Faktem jest, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE największe państwa członkowskie będą należały do strefy euro, za wyjątkiem Polski, co świadczy o tym, że chce Pan wykluczyć Polskę z centrum decyzyjnego Europy. Jednakże izolując ten kraj i grożąc mu nie przekona go Pan do wartości Starego Kontynentu.

Wręcz przeciwnie, powinien Pan otworzyć nowy rozdział w pięknej historii stosunków polsko-francuskich. Mowa tu o legionach polskich w armii Napoleona, Wiktorze Hugo, który domagał się niezależnej Polski, polsko-francuskim kompozytorze Fryderyku Chopinie, Marii Skłodowskiej-Curie, która mogła prowadzić swoje badania w Paryżu, gdy Polska była pod zaborami, wspólnej obronie Europy przed radzieckim najeźdźcą w 1920 r. i poparciem Francji dla Solidarności.

Liczę na Pana, panie Macron, że przywróci Pan dobre stosunki z Polską i da nowy impuls integracji europejskiej. Fabryka Whirlpoola wtargnęła do kampanii wyborczej ze względu na zbieg dwóch wydarzeń w czasie, ale kraj ten nie jest w żaden sposób za to odpowiedzialny. Niech Pan nie podążą drogą Marine Le Pen, która wykorzystała tę okazję, aby potępić globalizację. Musi Pan powrócić do swojego pierwotnego, umiarkowanego, proeuropejskiego i liberalnego programu, ponieważ tylko w ten sposób zdobędzie Pan zaufanie rodaków i zostanie prezydentem Francji.

Factual or translation error? Tell us.